mobile_banner

Kobiety na budowie, czyli przyszłość należy do inżynierek

Pierwsze skojarzenie, jakie przychodzi ci na myśl, gdy słyszysz sformułowanie „kobiety na budowie”? Bezwiednie tworzysz w myślach obraz pani pracującej w biurze projektowym lub urzędzie? A może raczej na placu budowy? Co statystyki mówią na temat kształcenia na uczelniach technicznych, a potem zatrudnienia kobiet w budownictwie i jakie są przyczyny takiej sytuacji? Czym panie zajmują się na budowie i jakie są ich mocne strony? Jak zaznacza się obecność przedstawicielek tej grupy w mediach społecznościowych: na blogach, Facebooku, YouTubie, Instagramie i innych portalach? Wreszcie: jak oprogramowanie wspiera je w codziennej pracy?

Liczby mówią same za siebie

Czy kobiety na budowie to codzienność, czy wyjątek? Według publikacji Kobiety na politechnikach. Raport 2022 ogólny udział procentowy kobiet wśród studentów w Polsce to 58%, z czego studentek publicznych uczelni technicznych jest 35%. Nie oznacza to jednak, że taka proporcja dotyczy wszystkich kierunków uczelni technicznych, bo panie najczęściej wybierają studia powiązane z medycyną, pedagogiką i sztuką, takie jak np. kosmetologia (100% kobiet), pedagogika przedszkolna i wczesnoszkolna (99% kobiet) oraz zoofizjoterapia (94% kobiet). Kierunki techniczne i technologiczne są zaś wyraźnie zmaskulinizowane, np. elektrotechnikę i automatykę studiowało aż 98% mężczyzn. Jeśli chodzi o kadrę akademicką to udział kobiet wyniósł tam odpowiednio 34% na publicznych uczelniach technicznych i 45% w przypadku niepublicznych uczelni technicznych. Im wyższe stopnie i tytuły naukowe, tym mniej uzyskujących je kobiet.

W dodatku wykształcenie to jedno, a pytanie o to, ile spośród uprawnionych do tego kobiet faktycznie pracuje potem na budowach – to drugie. Warto w tym miejscu wspomnieć, że zgodnie z danymi Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa (PIIB) w 2019 roku kobiety stanowiły zaledwie 12% ogółu jej członków, a najliczniej reprezentowany przedział wiekowy obejmował zakres od 36 do 45 lat (4075 kobiet) .

Dlaczego tak mało jest kobiet w budownictwie

Choć od przyznania praw wyborczych Polkom minęło ponad 100 lat i wciąż dużo mówi się o równości płci, nadal w społeczeństwie funkcjonują stereotypy tzw. męskich zawodów. Zresztą wystarczy przeszukać pod tym kątem internet – znamienne jest to, że wpisy poświęcone kobietom w budownictwie pojawiają się zwykle 8 marca z okazji Dnia Kobiet i często rok po roku powielają te same, wyświechtane frazesy. Niby w pracy powinny się liczyć wiedza, umiejętności i wykształcenie, a nie płeć, ale… przed nami wciąż jeszcze długa droga. Jak łatwo się domyślić, uwarunkowane historycznie stereotypy, które dotyczą roli kobiet w społeczeństwie, nie są łatwe do przezwyciężenia. Mimo że dostęp do zawodów jest wolny i niezależny od płci, przekonanie o tym, że niektóre profesje mają charakter zdecydowanie męski lub żeński, wciąż mocno tkwi w naszych głowach.

Potrzeba wzorców

W zmianie tego schematu nie pomaga też brak popularyzacji wzorców kobiet na budowie, które osiągnęły sukces w branży – piastują wysokie stanowiska kierownicze, zarządzają dużymi organizacjami i skomplikowanymi projektami. Młode dziewczyny, które rozważają podjęcie studiów inżynierskich, miałyby pewnie więcej pewności siebie i determinacji w wyborze ścieżki zawodowej, gdyby mogły podziwiać spektakularne osiągnięcia prezesek największych firm budowlanych.

Tymczasem te nowe inżynierki są nam bardzo potrzebne, bo podobno w najbliższych latach na budowach ma zabraknąć ćwierć miliona pracowników. Kobiety mogłyby stać się ratunkiem dla cierpiącej na niedobory w kadrach branży budowlanej. Dlatego czas skończyć z mówieniem dziewczynkom, że są zawody zarezerwowane tylko dla jednej płci i pokazać im, że warto walczyć o marzenia. W ramach kampanii promującej budownictwo wśród kobiet Fundacja ERBUD wydała w tym roku książkę dla dzieci Klara buduje, która ma pomóc przełamać stereotypy o typowo męskich zawodach. Inspiracją dla jednej z bohaterek tej edukacyjnej opowieści jest Agata Karczewska, kierowniczka budowy stanowiąca żywy przykład na to, że plac budowy to miejsce przeznaczone nie tylko dla mężczyzn .

Czym zajmują się kobiety na budowie


Ewolucja zachodzi stopniowo, ale nieubłaganie: panie coraz wyraźniej zaznaczają swoją obecność w branży niegdyś zarezerwowanej prawie wyłącznie dla mężczyzn. Do grona kobiet w budownictwie należą dziś nie tylko pracownice administracji czy biur projektowych, lecz także inżynierki budowy, kierowniczki robót, inspektorki budowlane czy inwestorki. Szeroki jest też wachlarz branż związanych z budownictwem, takich jak chociażby inżynieria sanitarna, architektura, geodezja, elektrotechnika czy energetyka. Panie z powodzeniem zarządzają budową, planami i dokumentami. Mają wykształcenie, kompetencje i predyspozycje osobiste, które są niezbędne w ich profesji: empatię, zdolności komunikacyjne, odporność na stres i umiejętność działania pod presją czasu. Są wielozadaniowe, wytrzymałe, potrafią panować nad emocjami, sprawnie zarządzać czasem i łatwo adaptować się do nowych warunków pracy. Cechują je też zaangażowanie, skrupulatność oraz poczucie odpowiedzialności.

Kobiety w budownictwie – aktywność w internecie

Rosnąca rola pań w branży i potrzeba towarzyszących temu zmian w świadomości społecznej to klimat, który sprzyja obecności liderek grup w mediach internetowych i kreowaniu kobiecego mentoringu. Wśród inicjatyw tego rodzaju warto wymienić choćby kilka najpopularniejszych, takich jak:

  • vlog CONCRETniE Na Budowie prowadzony przez Annę Żmudę , inżyniera budownictwa z uprawnieniami do kierowania robotami budowlanymi, kierowniczkę robót u jednego z największych generalnych wykonawców w Polsce;
  • blog W szpilkach na budowie Karoliny Malickiej – niezależnej inspektorki budowlanej oferującej odbiory i przeglądy techniczne nieruchomości oraz szkolenia z tego zakresu;
  • blog Baba z budowy Ewy Matuszak – inżyniera budownictwa z uprawnieniami budowlanymi do projektowania i kierowania robotami budowlanymi, która zajmuje się aktualnie edukacją branży budowlanej i prowadzi na Facebooku liczącą 5 tysięcy członkiń grupę Baba z budowy – kobiety w budownictwie.

 

Tego rodzaju przykłady pokazują, że kobiety w budownictwie potrafią zadbać o swój wizerunek, stworzyć osobistą markę we własnym stylu i zbudować siostrzaną, wspierającą się wzajemnie społeczność. A przy tym mieć zdrowy dystans do samych siebie i pracy w branży.

Oprogramowanie wspiera pracę kobiety na budowie

Realizacja projektu budowlanego to wyzwanie: praca w dynamicznie zmieniających się warunkach wymagająca zarówno elastyczności, jak i stanowczości. Wykorzystanie nowoczesnych technologii w tej branży może pomóc zwiększyć wydajność, zaoszczędzić czas i pieniądze, a także sprzyjać obecności kobiet w budownictwie. Platforma taka jak PlanRadar umożliwia bowiem bezpośrednie skomunikowanie członków zespołu, efektywne zarządzanie dokumentacją oraz cyfrowymi wersjami planów, monitorowanie usterek i postępów prac oraz zarządzanie zadaniami. Z jej pomocą łatwo jest filtrować dane, generować raporty i statystyki, ustawiać powiadomienia, robić adnotacje na rzutach, załączać dokumentację zdjęciową czy wideo. Aktualne dane są w prosty sposób rejestrowane, bezpiecznie przechowywane w chmurze, synchronizowane, dostępne również offline i z poziomu urządzeń mobilnych.

Chcesz się przekonać, jak funkcjonalności aplikacji dla branży budowlanej mogą wymiernie wspierać pracę kobiet w budownictwie? Przetestuj PlanRadar za darmo, klikając przycisk znajdujący się poniżej. Jeśli masz jakieś pytania dotyczące oprogramowania, napisz do nas, a my z przyjemnością udzielimy ci odpowiedzi.

Rozpocznij za darmo