mobile_banner

Smart city – ludzie dla technologii czy technologia dla ludzi

Miast i bytujących w nich ludzi nieustannie przybywa. Od 1 stycznia 2021 roku w Polsce są 954 miasta1, które zamieszkuje 60% populacji2. Gwałtownej urbanizacji towarzyszą trudne wyzwania: duże zapotrzebowanie na energię i wodę, wzrost zanieczyszczeń, zbyt mała liczba mieszkań, kłopoty z transportem i dostępnością służby zdrowia, trudności związane z ubożeniem ludności, a także przestępczością.


Smart city, miasto przyszłości

Od dłuższego już czasu na całym świecie miasta potrzebują nowych metod, by rozwiązać narastające problemy. Czy nowoczesne technologie cyfrowe mogą im w tym pomóc?

Czym jest inteligentne miasto

Ukuto sporo określeń, by nazwać transformacje, jakie przechodzą współczesne miasta w erze postępującej cyfryzacji: smart city, digital city, future city, sustainable city. Trudno też wskazać jedynie słuszną definicję pojęcia „inteligentne miasto” – jest ich wiele, różnią się od siebie i zmieniają z upływem czasu. Wspólnym mianownikiem zdaje się jednak wykorzystanie nowoczesnych technologii do radzenia sobie z wyzwaniami w obszarach takich jak gospodarka, środowisko, mobilność czy zarządzanie.

Smart city stosuje technologie informacyjne i komunikacyjne, by poprawić jakość świadczonych usług publicznych oraz standard życia i świadomość mieszkańców. Celem tego typu działań, w których aktywnie partycypują obywatele, jest promowanie zrównoważonego rozwoju gospodarczego i wysokiej jakości życia, w tym mądrego gospodarowania zasobami naturalnymi.

Jakie są cechy inteligentnych miast

Co pierwsze przychodzi nam do głowy, gdy słyszymy o smart city? Myśli większości z nas pewnie od razu biegną w kierunku kreatywności, otwarcia się na innowacje, rozwiązań civil tech i open data. Potrzeba tu więc i wiedzy, i odwagi. W tym miejscu warto wspomnieć o innowacyjnych technologiach, które realnie wspierają branżę budowlaną, usprawniając proces planowania, projektowania oraz wznoszenia inteligentnych budynków. Mowa oczywiście o pojęciu contech, w którego nurt wpisuje się oprogramowanie typu PlanRadar. W tego rodzaju rozwiązaniach tkwi ogromny potencjał zwiększenia wydajności budownictwa przy równoczesnym wzroście jego jakości.

O inteligentnym mieście możemy mówić również, gdy aglomeracja stawia na efektywność w wykorzystaniu istniejącej infrastruktury, zasobów i technologii. W tym kontekście często przywołuje się termin „gospodarka współdzielona” (ang. collaborative economy, shared economy) – zjawisko oparte na naturalnej skłonności ludzi do współpracy, dzielenia się i pomagania innym. Mieszkańcy miast bezpośrednio świadczą sobie usług, współużytkują, współtworzą, współkupują, co sprzyja lepszemu gospodarowaniu wszystkim tym, czym dysponują.

Dwie kolejne cechy smart cities są ze sobą nierozerwalnie związane: odporność i adaptacja. Z jednej bowiem strony miasta powinny opierać się zmianom klimatu, kryzysom gospodarczym czy społecznym, z drugiej zaś musi je cechować swoista zwinność – gotowość do zmian, poszukiwania nowych rozwiązań i sprawne reagowanie na wyzwania.

Inteligentne budynki stają się powszechnym elementem współczesnych miast

3 generacje inteligentnych miast

Podejście do tematyki smart city ewoluowało z biegiem lat. Boyd Cohen, badacz zagadnienia z Universidad del Desarrollo w Santiago de Chile, wyodrębnił trzy generacje miast: smart sity 1.0, smart sity 2.0 i smart sity 3.03. Różnią się one od siebie podmiotem, który inspiruje działania związane z korzystaniem z nowoczesnych technologii.

Smart city 1.0

Inteligentne miasta napędzane aktywnością form technologicznych Cohen porównuje do ludzi, którzy marzą o najnowszym gadżecie Apple, nie mając pojęcia, do czego go użyć. Dla najwcześniejszej fazy kreowania smart cities – generacji 1.0 – charakterystyczne jest to, że twórcy nowoczesnych rozwiązań (głównie firmy sektora ICT) inicjowali wykorzystanie technologii w zarządzaniu miastami, nie zawsze mając na względzie rzeczywiste potrzeby aglomeracji i ich mieszkańców. Zachęcano włodarzy miast do użycia technologii, ale ich odbiorcy często nie byli na to przygotowani ani świadomi tego, jak mogą wpłynąć na życie mieszkańców, zapominano też o najważniejszym: interakcji z obywatelami.

Jako przykłady tego typu inteligentnych miast 1.0 podaje się zwykle Masdar w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz Songdo w Korei Południowej. Zostały one wzniesione w formie eksperymentów technologicznych, które miały wpisywać się w idealną wizję przyszłości. Masdar zaplanowano jako pierwsze na świecie miasto nieemisyjne, ale okazało się ono tak restrykcyjne dla obywateli (m.in. przez całkowity zakaz używania samochodów), że prawie nikt nie chce w nim mieszkać. Z kolei Songdo ze swoją ideą wszechobecnych urządzeń do monitorowania, analiz i dostosowywania przestrzeni do potrzeb użytkowników zagubiło gdzieś po drodze dobro jednostki i zamieszkuje je zaledwie połowa liczby mieszkańców, dla których zostało zaprojektowane4.

Smart city 2.0

Kolejna generacja inteligentnych miast – 2.0 – nadrzędną rolę oddała w ręce władz miejskich, które inicjują wykorzystanie nowoczesnych technologii w różnych obszarach życia miasta. Administracja publiczna koncentruje się na innowacyjnych rozwiązaniach, traktując je jak narzędzia do podniesienia jakości życia mieszkańców. Stąd duża liczba związanych z tym inicjatyw: programów i projektów miejskich. Lokalni włodarze poszukują technologicznych rozwiązań dla problemów, z jakimi borykają się zarządzane przez nich metropolie. W sposób dużo bardziej świadomy, niż ma to miejsce w wypadku generacji 1.0, korzystają z tego, co oferują firmy ICT. Myślą nie tylko o posiadaniu najnowszych gadżetów, lecz przede wszystkim o realnych efektach wdrożeń. Inteligentne rozwiązania technologiczne stosowane w smart cities 2.0 to między innymi: publiczne sieci WiFi, inteligentne sterowanie ruchem ulicznym, wykorzystanie big data oraz promocja transportu elektrycznego. Podobnie jednakże do wariantu 1.0 nierozwiązanym problemem pozostaje nadmierny technokratyzm.

Smart city 3.0

Najnowsza generacja inteligentnych miast, jaka zaczęła wyodrębniać się od 2015 roku, określana bywa czasami mianem human smart cities lub sharing smart cities. Jej wyróżnik stanowi to, że kluczową rolę w rozwoju metropolii odgrywają mieszkańcy. Na znaczeniu zyskują zatem projekty o charakterze społecznym, równościowym, edukacyjnym czy ekologicznym. Obywatele angażują się, przyjmują aktywną postawę w kreowaniu rozwoju zamieszkiwanej przez nich przestrzeni, słowem: naprawdę współtworzą swoje miasta. Administracja publiczna ma w tym wypadku za zadanie zachęcenie obywateli do korzystania z nowoczesnych technologii i umożliwienie im tworzenia własnych rozwiązań technologicznych. Jako przykłady pionierów generacji 3.0 często przywołuje się Wiedeń, Vancouver, Barcelonę, Amsterdam, Medellín czy Seul. To przyszłość zrównoważonego rozwoju inteligentnych miast.

Funkcjonalności oprogramowania dla budownictwa takiego jak PlanRadar znakomicie wpisują się w ideę smart city – zwłaszcza w etap związany z planowaniem, projektowaniem i wznoszeniem inteligentnych budynków (contech). Chcesz wykorzystać potencjał nowych technologii, by tworzyć przestrzenie dla ich mieszkańców? Sprawdź darmową wersję platformy, klikając umieszczony niżej przycisk, lub napisz do nas, jeśli masz jakieś pytania.

1. https://www.polskawliczbach.pl/Miasta.

2. GUS, Ludność. Stan i struktura oraz ruch naturalny w przekroju terytorialnym w 2021 r. Stan w dniu 30 czerwca, Warszawa 2021, https://stat.gov.pl/download/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5468/6/30/1/ludnosc_stan_i_struktura_oraz_ruch_naturalny_w_przekroju_terytorialnym_na_30.06.2021.pdf.

3. B. Cohen, The 3 Generations Of Smart Cities, https://www.fastcompany.com/3047795/the-3-generations-of-smart-cities.

4. S. Baraniewicz, Miasta przyszłości – między oczekiwaniami a rzeczywistością, „Zeszyty Naukowe Politechniki Śląskie” 2017, z. 104, s. 115–129.

Rozpocznij za darmo